Tadeusz Meszko


Winda do nieba

34,00  17,00 

To nie jest powieść fantasy ani twarda SF, chociaż tak fantastycznej książki jeszcze nie czytaliście.

Ta książka brzmi miłością do gwiazd w rockowym rytmie!

To epitafium ery kosmicznej. Cuda XXI wieku nie okazały się tak cudowne jak sądzono. Hamulcem rozwoju stała się religia. Nastało nowe średniowiecze.

Szybkie zakupy bez zbędnych formalności - wystarczy e-mail.
Liczba urządzeń/drukowanie/kopiowanie: bez ograniczeń.

Wyczyść

Autor ostrzega: książka nie dla obywateli pierwszego sortu ani klęczących na kościelnym grochu!

Akcja powieści dzieje się w 2069 roku (stulecie lądowania na Księżycu), w mieście-państwie Dawapolis blisko równika, gdzie zbudowano windę do kosmosu – jak uważają jedni, lub Boga – jak ją widzą drudzy. Osią narracyjną jest śledztwo Barta, poszukującego na zlecenie Ester jej matki Désirée, która porzuciła dziecko zaraz po porodzie. Désirée była piosenkarką usiłującą zrobić karierę, lecz los spychał ją w coraz ciemniejsze strony życia. W trakcie tego śledztwa Bart przypadkowo trafia na nowe tropy, mogące wyjaśnić śmierć jego rodziców sprzed ćwierć wieku. Dotychczas uważał, że zginęli podczas włamania, teraz okazuje się, że ich śmierć mogła mieć związek z zastrzeżeniami ojca co do uruchomienia kosmicznej windy. Te dwa śledztwa zaczynają się splatać.

Na drugim planie Bart musi zdecydować, czy pragnie być z Ester, czy też z przyjaciółką Emilią. Ester go fascynuje, chociaż już wie, że jest raczej typem femme fatale niż kochającej kobiety. Taką jest Emilia, lecz stracił z nią kontakt i mimo prób długo nie może jej odnaleźć.

W tle toczy się rozgrywka dwóch odłamów Kościoła katolickiego. Spodziewana jest bliska śmierć papieża i zwołanie konklawe. Frakcja konserwatywna chce wykazać, że tylko radykalizacja dogmatów wiary jest w stanie utrzymać jedność Kościoła. Bart, przypadkowo ratujący życie wiernych w trakcie Wielkanocnej parady platform z figurami świętych, zostaje wykreowany na bohatera. Coraz bardziej zaczyna mu to przeszkadzać w śledztwach, zwłaszcza że internetowe fake news ogłaszają, że postanowił on odnaleźć Boga i przywódcy różnych sekt zaczynają zgłaszać się do niego, przekonując, że to ich Bóg jest tym jedynym.

Jeśli myślisz, że to kolejna książka, która ma odmóżdżyć to daruj sobie ją, bo poklasku dla głupoty tu nie znajdziesz.

Znajdujemy się w niedalekiej przyszłości, gdzie poznajemy Barta – głównego bohatera, który dąży do osiągnięcia swojego marzenia. Poznajemy zarówno i jego, jak i cały otaczający go świat, który pędzi do doskonałości, ale…..czy ideały za którymi gonią staną się naprawdę ważne? Co stanie się z Polską? Jaki wpływ na ludzi będzie mieć kościół? I o czym tak w głębi marzy Bart? O tym wszystkim dowiecie się z powieści Tadeusza Meszko.

Tadeusz Meszko uderza tu w popkulturową wersję religii, w jej blichtr i powierzchowność, nie rozpatruje dylematów teologicznych. Ale religia tak właśnie jest postrzegana przez ogół i do tej jej powierzchowności trzeba się czasami odnieść. Meszko to czyni. Uderza w hipokryzję, w wyświechtane rytuały, których sens już dawno przestał być rozumiany i w brak samodzielnego spojrzenia na świat (czego religia najbardziej – zdaniem autora – od swoich wyznawców wymaga). Czy główny bohater Bart jest ateistą? Patrzy na Boga scjentyczne, materialistycznie odrzucając wszelkie argumenty za Jego istnieniem. A jednak uznaje, że jest On ludziom potrzebny. I że zawsze będzie potrzebny. Niestety. Niestety, według Barta, według autora, nie według mnie.

Tadeusz Krajewski

Cytaty polityczne

– To kim był ten Lech Kaczyński?

– Nikim. Ale miał zawistnego brata bliźniaka i grupę przyjaciół z obsesjami, którzy uznali, że Kaczyński powinien być pierwszym po Bogu, bo wtedy i oni staną się kimś ważnym, a nie tylko moralnym i intelektualnym gównem.

Rozdział 2: City Of Hope

 

Teorie spiskowe były ubocznym dobrodziejstwem pracy mózgu. Pragnienie ułożenia wszystkiego w ciąg przyczynowo-skutkowy obrasta niezliczoną mnogością błędnych interpretacji. Tylko nikły procent jest prawem Archimedesa czy równaniem Newtona, w przeważającej większości to po prostu bzdury.

Rozdział 21: The Robots

 

– Od rodziców wielokrotnie słyszałem, że o wolność trzeba nieustannie walczyć. Bo żona lub mąż, dyrektor, a zwłaszcza ludzie u władzy dla własnej wygody będą chcieli ją ograniczyć. Opowiadała mi o błędzie ich pokolenia, urodzonych już w wolnej Polsce. Polak przestał być widziany na świecie jako pieniacz i pijak. Mówiła mi o Polsce w Unii Europejskiej, docenianej na forum międzynarodowym za Solidarność Wałęsy, nawet za umiejętności dyplomatyczne papieża Jana Pawła II. Oraz o Polsce zrujnowanej przez Kaczyńskiego. Wydawało mi się, że mówi o dzikich, odległych czasach, gdy ludzie skakali po drzewach, a piramid jeszcze nikt nie wybudował.

Rozdział 23: Islands

 

Ludzie myślą brzuchem. A gdy jeszcze dodasz, że tak chce Bóg, to pójdą za tobą jak świnie w gnojówkę i będą się taplać w gównie chwaląc imię twoje.

Rozdział 23: Islands

 

Pamiętaj, że lepiej być zawsze głodnym niż najedzonym. Nienasycenie jest gwarancją bycia wolnym. Wiesz, że nie przekupiono cię lub ukradziono twej wolności.

Rozdział 23: Islands

Cytaty religijne

Wiara jest czystym strumieniem – religia ściekiem.

Rozdział 8: The Show Must Go On

 

Wciskanie Boga do gardła niczego dobrego nie przyniesie. Ludzie albo się udławią, albo go wyrzygają.

Rozdział 6: Hero Of The Day

 

– Ci, którzy służą Bogu za dach nad głową, strawę, a często i luksusy niedostępne innym, […] muszą nakładać na wiernych obowiązki, bo inaczej mogłoby okazać się, że są niepotrzebni. Dla nich Bóg to sposób na wygodne życie. Jak dla złodzieja kradzież, oszusta kłamstwo, żołnierza zabijanie.

Rozdział 7: Alan’s Psychedelic Breakfast

 

Ele mele dudki
Mój ty Boże kochaniutki
Wciskaj kit bez obawy
Mój umysł ciut tępawy
Choćby były to głupoty
Jam odporny na wymioty

Rozdział 16: Welcome to the Machine

 

Wizerunek Boga nie był potrzebny Bogu, był niezbędny watahom nieudaczników i oszustów, znajdujących w nim łatwy sposób na życie.

Rozdział 18: Heart and Soul

 

Bóg, który potrzebuje murów świątyni już umarł albo jest Bogiem fałszywym.

Rozdział 27: The Great Gig in the Sky

 

Poznaj drugoplanowych bohaterów

(znanych z pierwszych stron gazet)

Antonio Maciarelli

Minister Antonio Maciarelli nie był duchownym, a rząd był świecki. W teorii. Jednak chcąc wygrać wybory partia „Honor i ojczyzna”, w zamian za kazania z ambon, oddała się w ręce Kościoła. Po wyborach przyszedł czas spłaty długu. A jednym z warunków poparcia sług Boga dla partii było to, że w sprawach związanych z wiarą decydujący głos będzie miał papież. Dlatego minister musiał otrzymać błogosławieństwo tego starca.

Tadeo Velonoso

Minister odwiedzał ojca-dyrektora Tadeo Velonoso. Velonoso był zwykłym redemptorystą, pionkiem w hierarchii kościelnej, a jednak to minister musiał pojechać do niego. Bowiem Velonoso był dyrektorem medialnego koncernu „Rispettare” i to on ustawiał figury na szachownicy. Zasłużył się prokurując cuda. Łzy Matki Boskiej ciekły z wielu szyb w mieście, do wizerunków Jezusa można było modlić się przy wielu ścianach. To były znane sztuczki, ale ciemny lud je uwielbiał. Do Dawapolis ojca Velonoso ściągnął kardynał Pastolinni. To był dobry pomysł, w rok później miał miejsce Cud Wielkanocny, z którego zakonnik potrafił uczynić cud nie mniejszy niż Zmartwychwstanie Jezusa. A minister Maciarelli miał problem z ustawieniem pionków tak, aby zaszachować przeciwnika. Nie było łatwo zaskarbić przychylność ojca Velonoso, a minister potrzebował pilnie cudu. Na szczęście przybywał do ojca-dyrektora z darami.

Adrian Bagpipe

Mówiło się, że prezydent zeskoczył z żyrandola i swobodnie hasa po pałacu. Może i tak było, jednak wciąż nie potrafił wyjść z klatki własnych lęków. Jedynie uczepił się krat, obrzucając gównem niedawnych towarzyszy. Adrian Bagpipe wysłuchał Marinusa, nawet kilka razy z zadowoleniem podrapał się po tyłku, wydał kilka bojowych okrzyków łomocząc pięściami po piersi, ale na koniec powiedział, że to delikatna sprawa i musi się jej przyjrzeć z każdej strony. Pewnie chciał to przedyskutować na czacie z Leśnym Ruchadełkiem.

Cristina Pavlov

Minister Maciarelli siedział nieruchomo za biurkiem, zastanawiając się, jak przerwać potok obelg wypływający z ust dostojnej rozmówczyni, posłanki Cristiny Pavlov. Czarna madonna – lub, jak mówili inni: czarna przekupka – w kapeluszu z woalką, wachlując się kiczowatym chińskim wachlarzem, objadała się warzywnym burgerem, kupionym w pobliskim, ulicznym straganie, nie przestając ględzić o sprzeczce z posłem opozycyjnej partii:
– Jest tak totalnie wyalienowany, oddzielony od tego, co ludzie potrzebują…
– Ależ ma pani całkowitą rację – wtrącił ciepłym tonem minister. Posłanka pominęła jego uprzejmości, machając nerwowo olbrzymią jak cep dłonią. Była jak buldożer, niezastąpiona w równaniu przeciwników, ale tak mało finezyjna, wprost ordynarna, że lepiej było trzymać się z daleka od zasięgu jej wzroku.

Feliksa Hazap

Emilia słyszała kilka jego poglądów, które raczej świadczyły o tym, że nie jest otwartym umysłem, a skostniałym idiotą, lecz do dzisiaj puszczała je mimo uszu. Mógł uważać, że antykoncepcja może wywoływać udar mózgu, raka i zawały serca – to jego problem. Mógł nawet sądzić, że kobiety o poglądach lewicowych mają częściej problemy z płodnością, gdyż stosują środki antykoncepcyjne, dbają o sylwetkę i mają zbyt wielu partnerów – ośmieszał się sam. Gdy jednak ten sam lekarz, powołując się na „klauzulę sumienia” i doprowadzając do urodzenia dziecka z wodogłowiem, brakiem części kości czaszki, dziurą w miejscu nosa, rozszczepami kości policzkowej, wypłyniętymi oczami, brakiem powiek, które zmarło po kilku godzinach, mówi, że cieszy go, że dziecko mogło się urodzić i godnie, spokojnie umrzeć, nie był już dla Emilii idiotą a zbrodniarzem.

ISBN:

978-83-935842-8-4

Wydawnictwo:

by TM

Liczba stron:

492

Gatunek

science-fiction, dystopia, czarny kryminał

Format

PDF, E-PUB, MOBI

Spis treści

 

Tytuły rozdziałów są tytułami utworów muzycznych w pisowni oryginalnej.

 

Część I.
36.900 km do Ziemi (orbita geostacjonarna)

Wstęp: Fallen Angel (King Crimson, Red)
1. Welcome To The Jungle (Guns N’ Roses, Appetite for Destruction)
2. City Of Hope (Journey, Eclipse)
3. Knockin’ on Heaven’s Door (Bob Dylan, Pat Garrett & Billy the Kid)
4. Yes, I’m A Witch (Yoko Ono, Yes, I’m a Witch)

 

Część II.
2.000 km do Ziemi (jonosfera)

Repryza: Fallen Angel (King Crimson, Red)
5. Stairway To Heaven (Led Zeppelin, Led Zeppelin IV)
6. Hero Of The Day (Metallica, Load)
7. Alan’s Psychedelic Breakfast (Pink Floyd, Atom Heart Mother)
8. The Show Must Go On (Pink Floyd, The Wall)
9. Private Investigation (Dire Straits, Love Over Gold)
10. It’s A Miracle (Roger Waters, Amused to Death)
11. Vertigo (U2, How to Dismantle an Atomic Bomb)
12. Cat Food ( King Crimson, In the Wake of Poseidon)
13. If The World Was Flat (Grief, Come to Grief)
14. The Gnome (Pink Floyd, The Piper At The Gates Of Daw)
15. Black Magic Woman (Fleetwood Mac, English Rose)
16. Welcome to the Machine (Pink Floyd, Wish You Were Here)
17. Eclipse (Pink Floyd, The Dark Side of the Moon)
18. Heart and Soul (Joy Division, Closer)

 

Część III.
350 km do Ziemi (termosfera)

Repryza: Fallen Angel (King Crimson, Red)
19. Hungry Freaks, Daddy (Frank Zappa, Freak Out!)
20. Behind Closed Doors (New Order, Get Ready)
21. The Robots (Kraftwerk, The Man-Machine)
22. Blue Monday (New Order, Blue Monday)
23. Islands (King Crimson, Red)
24. Brain Damage (Pink Floyd, The Dark Side of the Moon)
25. Sabbath Bloody Sabbath (Black Sabbath, Sabbath Bloody Sabbath)
26. Eye in the Sky (The Alan Parsons Project, Eye in the Sky)

 

Część IV.
100 km do Ziemi (granica kosmosu)

Repryza: Fallen Angel (King Crimson, Red)
27. The Great Gig in the Sky (Pink Floyd, The Dark Side of the Moon)
28. One More Red Nightmare (King Crimson, Red)

Fragmenty

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Winda do nieba”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *